Pufa meblem balkonowym majówki 2015!

Przez gapiostwo (i mało optymistyczne prognozy pogody) nie przywieźliśmy z działki mebli balkonowych przed majówką. A tu słonko przyjemnie w nos świeci i aż chciałoby się posiedzieć. Zwłaszcza, że od samego rana koty urządzały awanturę przed zamkniętymi drzwiami balkonu, buntując się przeciwko tak ostentacyjnemu marnowaniu ładnej pogody. Zatem książka w dłoń, pufa pod tyłek i zażywać świeżego powietrza!

DSC_1218~2  DSC_1229~2

Oczywiście gdy tylko wstałam na chwilę po herbatę, zostałam natychmiast bezczelnie podsiadnięta…

DSC_1208~2  DSC_1206~2  DSC_1210~2

Ale cóż począć, skoro wymiary pufy idealnie pasują pod zwinięte we włochaty kłębek kocie ciałko? Pozostaje przynieść sobie drugie siedzisko.

DSC_1203~2   DSC_1201~2

Reklamy